Fork me on GitLab
Prawie, prawie… 2014-05-23 - sir_herrbatka

Wydanie 0.30.0 zajmuje zdecydowanie więcej czasu niż powinno. Nie traktuję was jak głupców: zakładam, że domyślacie się trudności jakie musieliśmy napotkać po drodze. Wiedzcie jednak, że poradziliśmy sobie. Wymagało to co prawda hotfixa dla OpenCS, ale to już detal większego obrazu: OpenMW 0.30.0 nadciąga nieubłaganie, bezlitośnie miażdżąc…

Ah, wybaczcie, tak naprawdę chciałem pisać o scrawlu i jego iście heroicznych bojach z bugami OpenMW, aktualnie występującymi w zdecydowanym nadmiarze. Scrawl był bardzo aktywny i rozwiązał ich całe tuziny, zaciekle szarżując na pozycje…

Może jednak zostawmy scrawl w spokoju. Greye również pomógł nam uporać się z istotnym problemami, występującymi jednak jedynie na platformie windows. Nie wnikając w szczegóły były one powiązane z kodowaniem znaków ścieżek plików – a w samej swej ogólnej postaci wynikają z niedostatków testowania. Faktycznie, windows sprawia nam problemy: większość programistów pracuje na systemach Linux, a co za tym idzie nie bardzo wiedzą czy kod który piszą oby na pewno działa poprawnie na innych systemach. Wspomniany wcześniej hotfix również adresowany był do problemu występującego na windowsie – i zapewniam was, że nie był to problem trudny do zauważenia. Naprawienie pewnie też nie było trudne, ale znalezienie osoby zdolnej do wprowadzenia poprawki już tak. Uratował nas cc9cii.

Naprawdę: potrzebujemy więcej testerów skorych do raportowania błędów. Jeśli chcesz nam pomóc, ale do tej pory nie wiedziałeś jak: oto odpowiedź.

Kończąc wpis chciałbym również wspomnieć o naszej ukochanej AI. Strażnicy potrafią już atakować stworzenia, dzięki czemu w razie gdyby gonił was skrzekacz możecie w końcu szukać schronienia w mieście. Zabawne, że strażnicy nie są zainteresowani walką z jawnie łamiącymi prawo osobnikami jak choćby zabójcy mrocznego bractwa.

Tak, to jest post – cotygodnik 2014-05-13 - sir_herrbatka

Nekochan odzywa się na forum, więc chyba nie mam już żadnej wymówki – po prostu muszę napisać cotygodnik!

Podobnie jak musimy w końcu naprawić błędy: dziesiątki mniejszych lub większych, a okazjonalnie wręcz kolosalnych bugów wciąż nas prześladują. To naturalny stan rzeczy: błędy są wprowadzane przez programistów, gdy ci starają się dodać nową funkcję do programu, a my dodawaliśmy naprawdę wiele funkcji. Jak powtarzam od kilku już tygodni, OpenMW jest niemal kompletne i, na szczęście, nie dotarliśmy jeszcze do etapu gdy próba rozwiązania błędu doprowadza do stworzenia dwóch nowych – tak więc wyznacznikiem naszej pracy z wolna staje się liczba rozwiązanych problemów. Nie jest to szczególnie ekscytujące, ale bez tego nie ma mowy o wydaniu 1.0.0. Lub, jeśli nie lubicie wybiegać aż tak daleko w przyszłość: 0.30.0.

Wersja 0.30.0 wciąż nie jest gotowa, ale jesteśmy już blisko. K1ll dodał wiele poprawek usprawniających nasze paczki dla linuxa, scrawl ustanawia życiówki w kategorii ilości bugfixów do OpenMW. Pozostali deweloperzy (zauważcie, że nie używam korpo-pisowni przez literę „v”) również nie zasypiają gruszek w popiele. To był naprawdę aktywny tydzień, jednak jeśli chcemy wskazać na coś poza poprawkami nie mamy wyboru: jest tylko zini: dokończył on wzmiankowane w zeszłym tygodniu; prace nad udoskonaloną obsługą ładowania plików gry do edytora.

I na dobrą sprawę to tyle. Czekajcie cierpliwie na wydanie 0.30.0 – jest już bliskie.

Ten post miał być w niedzielę… 2014-05-08 - sir_herrbatka

Gdzie news? Gdzie wpis? Wpis jest tu, choć z opóźnieniem – do czego za chwilę wrócę.

OpenMW jest projektem miesiąca według Linux Games Award – zważywszy na to, że dostaliśmy zdecydowanie więcej głosów niż poprzedni zwycięzcy, możemy bezpiecznie założyć, że konkurs nie jest szczególnie dobrze znany. A szkoda, bo pomysł wydaje się ciekawy: pozwala wszak dowiedzieć się o pozycjach pozbawionych większej promocji. Przeglądając propozycje natrafiłem choćby na grę Tales of Maj’Eyal. Wciąga. Wciąga jak bagno. I stąd mam opóźnienie.

Ale bez obaw, czytelnicy anglojęzyczni będą mieli ten post nawet później – nekochan nie będzie mogła go przetłumaczyć natychmiast. Wracając jednak do tematu OpenMW…

Gdy tylko udało mi się wyzdrowieć, zabrałem się za OpenCS, w związku z czym od teraz możecie swobodnie przeciągać komórki gry na widget renderowania, wliczając w to także komórki widoczne na mapie eksteriorów. Na mapę można z kolei przeciągać rekordy regionów by zmienić region danej komórki.

Zini tymczasem ciężko pracował nad ładowaniem dokumentów w OpenCS. Szczegóły podam niebawem.

Prace nad samym OpenMW również idą do przodu. Scrawl wprowadził istotne poprawki dla SI (npc stają się teraz agresywni, nawet jeśli twój atak chybił) oraz naprawił dość znaczną liczbę innych problemów,

Nasz plik Cmake został oczyszczony z niepotrzebnych odniesień do od dawna zapomnianych bibliotek (audiare? już nawet nie pamiętam kiedy to porzuciliśmy).

Przestępczość w OpenMW staje się coraz to bardziej zbliżona do tej znanej z Morrowind. Od teraz potwory nie mogą być świadkami (choć myślę, że w przyszłości pojawi się możliwość ustawienia flagi by umożliwić niektórym stworzeniom bycie świadkami – deadry-strażnicy w posiadłości maga to chyba dobry przykład).

I deser: OpenMW 0.30.0 zbliża się wielkimi krokami – i zawiera dość imponującą ilość poprawek. Spodoba się wam!